Gdyby wszystkie jednorodzinne „kostki” z PRL miały jakość tego budynku, Polska byłaby pięknym krajem. Willa przy al. Niepodległości to unikat w skali miasta.
Czytaj więcej
|
|
Gdyby wszystkie jednorodzinne „kostki” z PRL miały jakość tego budynku, Polska byłaby pięknym krajem. Willa przy al. Niepodległości to unikat w skali miasta.
Czas pokazać formy, od których uciekali moderniści. Mieli rację? A może modernizm rozwiązywał problemy mieszkań o wiele gorszych niż np. stateczna poznańska kamienica? Przekonajcie się sami.
Dzisiaj zabierzemy Was do rodzinnego DOMu historyczki sztuki – Anny Hryniewieckiej. Zabudowę szeregową w latach 30 współprojektował dziadek naszej gospodyni- architekt Witold Eysymontt.
Blok na jednym z młodszych modernistycznych osiedli Poznania (lata 80. XX w.). Jak w soczewce skupia różne aspekty modernistycznych dzielnic lat 70. i 80. Podobnie, jak większość bloków z tamtego czasu, wykonany jest z wielkiej płyty, zrealizowany przez jedną z wielkich poznańskich spółdzielni mieszkaniowych i zaprojektowany w Inwestprojekcie odpowiedzialnym za północne rejony miasta.
Komfortowy lokal w kamienicy z drugiej połowy lat 30.
Typowy przykład ostrożnego i dość oszczędnego podejścia poznaniaków do nowego wówczas trendu w architekturze. Fasada kamienicy operuje modernistyczną powściągliwością, obywa się bez ozdobnych detali, szerokie okna przywodzą na myśl pasmowe wstęgi okien postulowane przez Le Corbusiera, klinkierowa okładzina parteru podkreśla związki z nowoczesnymi realizacjami tamtego okresu.
Szeregowy dom na wyjątkowym osiedlu zabudowanym nietypowymi dla Poznania i Polski domami atrialnymi – typowymi raczej dla krajów śródziemnomorskich.
W wyjątkowej lokalizacji wokół parku Cytadela wyrosła na przełomie lat 70 i 80 oryginalna kolonia szeregowych domów-pracowni przeznaczonych dla poznańskich artystów i naukowców.
Zapraszamy na rodzinne warsztaty architektoniczne.
W ramach wydarzenia uczestnicy obejrzą fragmenty kultowej kreskówki Hanna Barbera- przedstawiającej przygody rodziny z przyszłości – Jetsonów. Zainspirowani przygodami – Georga, Jane, Judy, Alroya i oczywiście kosmicznego psa Astro, dzieci zaprojektują i zbudują swoje własne domy w stylu space age.
Nic nowego pod dachem? Czy modernistyczny dom to optimum?
Nie tylko słynna „maszyna do mieszkania”. Modernistycznych modeli zamieszkania uzbierało się przez minione stulecie bardzo wiele. Niektóre spektakularne i cytowane tysiące razy, inne – mniej znane, choć bardzo interesujące. Większość podporządkowano tworzeniu nowej lepszej rzeczywistości, w której człowiek i jego potrzeby miały być najważniejsze. Jak często się to udawało? Grzegorz Mika podczas swojego wykładu przeprowadzi Was od Bauhausu, przez Le Corbusiera, powojenne odbudowy miast Europy, nowe dzielnice z prefabrykatów, przez symboliczne wyburzenie osiedla Pruitt Igoe, po najnowsze realizacje.
Czas przyszły zamieszkany- dyskusja o domach i mieszkaniach przyszłości
Zaniedbaliśmy wyobraźnię. Mieszkanie lub dom to dzisiaj metry kwadratowe od dewelopera przeliczane na lata kredytu. Niemal nikt nie snuje opowieści o domach, które sprawdzą się w coraz bardziej mglistej przyszłości. Nie słychać również o planach na miarę modernistycznych wizji sprzed dziesięcioleci, a także o społecznej roli architektury mieszkaniowej.
Ze względu na pogarszającą się sytuacje epidemiologiczną w kraju, w trosce o bezpieczeństwo i komfort wszystkich uczestników i prelegentów festiwalu Nowy Plan wspólnie ze współorganizatorami –
Czytaj więcej
Słowo DOM jest bardzo pojemne. Rodzinny, kultury, Boży, publiczny, panujący, wydawniczy – przymiotników, które pasują do DOMU są dziesiątki. Jednak DOM to przede wszystkim schronienie, mieszkanie, niezbędna przestrzeń codziennej egzystencji. Mikroświat, do którego nie wszystkich i nie zawsze się zaprasza.
Na półmetku tegorocznej edycji ZBUDOWANE zapraszamy na spacer po Stadionie Szyca, w czasie którego postaramy się nie tylko przedstawić Państwu niezwykle pechową historię Stadionu – ale mamy nadzieję także na otwartą dyskusję, jak my – jako mieszkańcy Poznania wyobrażamy sobie przyszłość tego atrakcyjnego inwestycyjnie terenu.
Mimo sytuacji pandemicznej, Stowarzyszenie Architektów Węgierskich, jak co roku, wystąpi do Narodowego Funduszu Kultury o grant na zorganizowanie mobilnej wystawy „Domy Jednorodzinne w krajach Grupy Wyszehradzkiej”, w której SARP bierze udział od pierwszej edycji.
Dla większości letnie wspomnienia lat dzieciństwa w mieście nierozerwalnie łączą się z okolicznymi parkami, placami zabaw i miejskimi ogrodami jordanowskimi. Dlatego pierwszy wakacyjny spacer w ramach cyklu ZBUDOWANE poświęcony zostanie Dziecińcowi pod Słońcem – który jest najstarszym poznańskim Ogrodem Jordanowskim.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Architektury przypadającego 1 lipca zapraszamy na specjalny pokaz naszego cyklu filmowego PROJEKTOR. To święto architektury będzie dla nas słodko-gorzkie, zaczniemy od projekcji filmu fabularnego – ARCHITEKT, by następnie porozmawiać z zaproszonymi gośćmi o stereotypach wokół naszego zawodu oraz o społecznym odbiorze naszej profesji. Bądźcie z nami, będzie ciekawie!
